Siemka... Postanowiłem wpaść, bo w końcu mam chwilowy dostęp do kompa (mój PC po reanimacji gryzie się z internetem)....
Nie wiem co pisać. W sumie przyszedłem coś nabazgrać tylko dlatego, że ktoś mnie poprosił. Ostatnio nie widzę sensu pisania bo ciągle wszystko kręci się wokól jednego. a nie chcę w kółko robić kopii jakiegoś wpisu z małymi zmianami. bo po co?
W czwartek występ z WAT'em (gościnnie 2 wokale) na szkolnym czymś na temat Tuwima xd
Potem jakiś koncert charytatywny z Cenzurą... zobaczy sie jak wyjdzie.
Teraz siedzę na lapku mamy instalując niezbędne gówno do siebie.... słucham kuźwa Taylor Swift (serioooo)
nie wiem co pisać.
Martwię się o Małą...
amen
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz