Verbel jestes idiotą xD
BTW wrocilem na salke do DSP!!! ;D
poniedziałek, 14 kwietnia 2014
niedziela, 13 kwietnia 2014
Sup
Siemanko ponownie.
Dzisiaj moooooże trochę więcej niż ostatnio. Taki w sumie update, ale bez save'ów. Ale jest ... o kurde dopiero za 15 północ... wtf myślałem że koło 2... czuję się przynajmniej dwie godziny późniejszy, więc wyrozumiałości troche :p
No to po kolei, od czasu obecnego wstecz...
Dzisiaj po raz kolejny przyjechała do mnie G. jestem szczęśliwy jak dziecko, ale wiecie dobrze, jak u mnie takie szczęście się zwykle kończy ;) Still, mam nadzieję, że MOŻE tym razem będzie inaczej. Right. Ogólnie dzisiaj dzień 100% udany + potem bekowy live Kilosa (nowo poznany ziomuś, chłopak przyjaciółki, propsy dla ciebie Kilos za twórczość -> STREAMY + Youtube) w towarzystwie Stefana *ochrona danych osobowych*... A teraz siedzę i gram w Bioshock: Infinite. Pamiętacie jak bardzo jarałem się fabułą? Wreszcie moge sam jej doświadczyć <3 Więc ten wpis powstaje na raty, jak mi coś wpadnie do łba to zapisuje :3
Wczoraj.... Wczoraj nawet nie pamiętam co się działo xD Serio, na chwile obecną pustka w głowie. Chyba się z kimś widziałem, ale nie wiem xD
Wcześniej szkoła, jakoś to leci w sumie. Mała jest szczęśliwa, w sumie to dobrze. Może Steve jest tym kogo potrzebowała, żeby normalnie funkcjonować... Szkoda, że nie umiem ogarnąć normalnego kontaktu z nią ostatnio... Może później.
Tak w skrócie o tym co się ostatnio u mnie działo. Znowu szukam zespołu. Znowu jestem bez sprzętu. Na szczęście wokół mnie mam dobrych ludzi. D., G., B., SharQ (A.K.A. Frodo, czy jaki inny Hobbit)... No i M. której w sumie zawdzięczam sporo, nie licząc znajomości z Kilosem.
W każdym razie, dzięki ludzie za wsparcie. Tak ogólnie.
Yesterday was a good day :3
Rastachill na dobranoc. A teraz idę dalej cisnąć w BS.
Cya
"-Are you afraid of God? -No, but I'm afraid of You"
Dzisiaj moooooże trochę więcej niż ostatnio. Taki w sumie update, ale bez save'ów. Ale jest ... o kurde dopiero za 15 północ... wtf myślałem że koło 2... czuję się przynajmniej dwie godziny późniejszy, więc wyrozumiałości troche :p
No to po kolei, od czasu obecnego wstecz...
Dzisiaj po raz kolejny przyjechała do mnie G. jestem szczęśliwy jak dziecko, ale wiecie dobrze, jak u mnie takie szczęście się zwykle kończy ;) Still, mam nadzieję, że MOŻE tym razem będzie inaczej. Right. Ogólnie dzisiaj dzień 100% udany + potem bekowy live Kilosa (nowo poznany ziomuś, chłopak przyjaciółki, propsy dla ciebie Kilos za twórczość -> STREAMY + Youtube) w towarzystwie Stefana *ochrona danych osobowych*... A teraz siedzę i gram w Bioshock: Infinite. Pamiętacie jak bardzo jarałem się fabułą? Wreszcie moge sam jej doświadczyć <3 Więc ten wpis powstaje na raty, jak mi coś wpadnie do łba to zapisuje :3
Wczoraj.... Wczoraj nawet nie pamiętam co się działo xD Serio, na chwile obecną pustka w głowie. Chyba się z kimś widziałem, ale nie wiem xD
Wcześniej szkoła, jakoś to leci w sumie. Mała jest szczęśliwa, w sumie to dobrze. Może Steve jest tym kogo potrzebowała, żeby normalnie funkcjonować... Szkoda, że nie umiem ogarnąć normalnego kontaktu z nią ostatnio... Może później.
Tak w skrócie o tym co się ostatnio u mnie działo. Znowu szukam zespołu. Znowu jestem bez sprzętu. Na szczęście wokół mnie mam dobrych ludzi. D., G., B., SharQ (A.K.A. Frodo, czy jaki inny Hobbit)... No i M. której w sumie zawdzięczam sporo, nie licząc znajomości z Kilosem.
W każdym razie, dzięki ludzie za wsparcie. Tak ogólnie.
Yesterday was a good day :3
Rastachill na dobranoc. A teraz idę dalej cisnąć w BS.
Cya
"-Are you afraid of God? -No, but I'm afraid of You"
wtorek, 8 kwietnia 2014
NOPE
Ni ma. Miało być na 100. post. Nie wyszło. Czekałem, próbowałem robić. niestety. ale będzie. w końcu będzie.
Żyję. Jakoś mi leci. Ostatnio okazało się kto jest przyjacielem, a kto nie. Zdążyłem też znowu zostać sinlgem. W pokojowy sposób. Z tego miejsca dziękuję Danie za wsparcie, obecność i pomoc przy filmach :D
Oraz Gumisiowi. Dzięki, że wróciłaś do mojego życia po tych paru latach :)
Dzisiaj to tylko krótka oznaka istnienia. Niedługo może sklecę coś normalnego.
Keep livin', Keep Drummin', Keep beeing awesome
Associated
Żyję. Jakoś mi leci. Ostatnio okazało się kto jest przyjacielem, a kto nie. Zdążyłem też znowu zostać sinlgem. W pokojowy sposób. Z tego miejsca dziękuję Danie za wsparcie, obecność i pomoc przy filmach :D
Oraz Gumisiowi. Dzięki, że wróciłaś do mojego życia po tych paru latach :)
Dzisiaj to tylko krótka oznaka istnienia. Niedługo może sklecę coś normalnego.
Keep livin', Keep Drummin', Keep beeing awesome
Associated
czwartek, 27 lutego 2014
It is coming....
No ludzie ten weekend bedzie rozluznieniem i praca zarazem :d nastepny post to kamien milowy :3
Stay tuned :D
środa, 26 lutego 2014
Post szumnie zwany Dziewięćdziesiątym Ósmym
Lawl poszedłem dziś na konkurs ortograficzny. Ciekawe jak poszło....
Zbliżają się trzy koncerty pod rząd... (piątek poniedziałek i wtorek) a Pigeons Attak (były W.A.T.) jest chwilowo średnio przygotowany.
Chce mi się zdechc, siedzę z Bassem, ale nie umiem nic pograć ;_; ale przynajmniej brzmienie ma mega <3 (PRZYKŁAD)
jutro gigant próba. Damy rade. 5 kawałków do ogarnięcia w tym jeden własny....
Nie wszystkie tematy będę mógł poruszać tutaj, ze względów na święty spokój (tak, już cię wykryłem, Źródło :))
Cóż, da sie? da sie.
Zajebiście mi się ten obrazek podoba <3
Tak bardzo nawet kot jest ode mnie lepszy *butthurt*
Narazie ludzie :D
Zbliżają się trzy koncerty pod rząd... (piątek poniedziałek i wtorek) a Pigeons Attak (były W.A.T.) jest chwilowo średnio przygotowany.
Chce mi się zdechc, siedzę z Bassem, ale nie umiem nic pograć ;_; ale przynajmniej brzmienie ma mega <3 (PRZYKŁAD)
jutro gigant próba. Damy rade. 5 kawałków do ogarnięcia w tym jeden własny....
Nie wszystkie tematy będę mógł poruszać tutaj, ze względów na święty spokój (tak, już cię wykryłem, Źródło :))
Cóż, da sie? da sie.
Zajebiście mi się ten obrazek podoba <3
Tak bardzo nawet kot jest ode mnie lepszy *butthurt*
Narazie ludzie :D
Setny wpis coraz bliżej.... uuuuuu..... :3
niedziela, 2 lutego 2014
ZAWIESZENIE
Blog tymczasowo zawieszony.
Problemy techniczne (''uprzejmie donoszę, że''). Niektórzy widać lubią dzielić się informacjami z innymi. Mam nadzieję, że wkrótce się to rozwiąże.
Amen. Póki co macie linka do naszego pokoju na PlugDJ'u (spam spam) LNIK
Problemy techniczne (''uprzejmie donoszę, że''). Niektórzy widać lubią dzielić się informacjami z innymi. Mam nadzieję, że wkrótce się to rozwiąże.
Amen. Póki co macie linka do naszego pokoju na PlugDJ'u (spam spam) LNIK
sobota, 1 lutego 2014
It's been a while....
Kuuuuurdeee, byłem pewien że opublikowałem już ze 3 posty. a to kopie robocze xdd
teraz sie wziąłem, siedze sobie o 23, dnia pańskiego 1.02.2014r, i piszę takiego oto posta.
Sporo sie pozmieniało, nowy friendzone (I tak lubie Peggy xd), znalazłem sobie jedną taką, co to już ponad miesiąc ze mną wytrzymała.... Zero sprzeczek <3
Jestem szczęśliwy, mimo że sprzęt z salki WAT'a (któremu to WATowi nota bene sie troche rozpadło...) będzie niedługo zwrócony do właściciela, a koncert tuż tuż....
Ludzie się kłócą dookoła mnie a ja nie wiem co robić.... Matko, ratunku x___x.
Dzięki wielkie Adasiowi, który teraz ze mną zarywa kolejną nocke na skajpie.
Macie kanał do PlugDJ, siedzimy i słuchamy muzy :D
http://plug.dj/227f9c33/
już niedługo 100 wpis.... PREPARE YOUR ANUSES <3
teraz sie wziąłem, siedze sobie o 23, dnia pańskiego 1.02.2014r, i piszę takiego oto posta.
Sporo sie pozmieniało, nowy friendzone (I tak lubie Peggy xd), znalazłem sobie jedną taką, co to już ponad miesiąc ze mną wytrzymała.... Zero sprzeczek <3
Jestem szczęśliwy, mimo że sprzęt z salki WAT'a (któremu to WATowi nota bene sie troche rozpadło...) będzie niedługo zwrócony do właściciela, a koncert tuż tuż....
Ludzie się kłócą dookoła mnie a ja nie wiem co robić.... Matko, ratunku x___x.
Dzięki wielkie Adasiowi, który teraz ze mną zarywa kolejną nocke na skajpie.
Macie kanał do PlugDJ, siedzimy i słuchamy muzy :D
http://plug.dj/227f9c33/
już niedługo 100 wpis.... PREPARE YOUR ANUSES <3
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)
