niedziela, 30 czerwca 2013

It's a miracle!

Mamo kochana dożyłem! Zdałem! Jestem szczęśliwym bezszkolnym rozpoczynającym wakacje <3
Wreszcie mam czas, wreszcie nigdzie mi się nie spieszy, wreszcie mogę sobie walnąć notkę nie martwiąc się o jej treść :D
Moja sytuacja psychiczno/sercowa wreszcie się ogarnęła ^_^ Tyle wygrać.
Mamy z SharQ wokal wreszcie :3
"Pierwsza która będzie wolała ciebie, Verblu" xD
Tak się cieszę, że już wakacje... Oby pogoda dopisała... W sobotę spadam do dziadków więc notek znowu nie będzie xD w tym tygodniu ładnie żegnam się z wszystkimi w okolicy i przy okazji robię ostatnie nagranie przed wyjazdem w DSP :D
Tak bardzo Senior znowu się będzie rzucał że nie zostaję na drugi miesiąc wakacji ;_;
Ale cóż. W dupie go mam xD trzeba grać :D

Dobra na dzisiaj spadam. Trzymajcie się :3

Sonne

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz