Witajcie drodze readerzy! :D
Zebrałem się, przy okazji sporej dawki nudy i dzisiaj wrzucę playlistę, myślę, że bardziej rozbudowaną niż ostatnio.
Lindsey Stirling and Pentatonix 13/10 !! Połączenie epickich smyczków i świetnej gry głosów, które daje cover zmiatającym moim zdaniem oryginał (8/10)
Muzyka filmowa 9/10 Bardzo mocna nuta, epickie brzmienie. Popularny temat smyczkowy.
"Make Total Destroy" 10/10 Struny jak sznurówki, totalna masakra perkusyjna, czego dowód możecie obejrzeć TUTAJ. Moja ostatnia faza.
"The time has come for all to see,
the man behind the curtain cast into disease."
Hold On 8/10 (ey w sumie sam nie wiem dlaczego wstawiam oceny, ale podoba mi się to). Nieco spuszczamy z tonu, ale dalej full of power, czyli Luke Holland za zestawem.
Z głową w chmurach, "póki możesz masz masz i bujaj". 7/10, czegoś mi w tej piosence brakuje, ale wciąż bardzo ją lubię :) Pozytywna wibracja.
Ciągle liczę..., obym się nie przeliczył. 8/10. Rockowe granie, z elementami, prawie reggae (kochane akceny na "i"). Nie dość tego dobry tekst :D
Pumped up Kicks Lajtowe, popowe granie, jak dobrze pójdzie to tym zajmę się na koncercie uczniów DSP. 8/10
Giving Thanks, czyli piosenka na dzień matki xD Buja jak cholera. 8/10
Nocturne. Czy umiemy ocalić nas przed samymi sobą? Znowu mega niskie strojenie, jak to moja mama nazwała "gitara brzmi jak sprężyna" i pokopane rytmy. 10/10
Misery Business, punkowe granie, fajny kawałek. I just like it. 7/10
Myślę że na dzisiaj starczy.
-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Quick save #2
W sumie przez głupotę wyciągnąłem dzisiaj parę rzeczy od Rudej. I'm a little more happy now.
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Pewne rzeczy przemijają. Nie zamierzam z tym walczyć. Martwi mnie jednak, że czasami o rzeczy dotyczące mnie/mojej rodziny bardziej martwią się moi znajomi niż ja.... Nie chcę zachorować na znieczulicę.... Jednak czuję, że jestem dzięki temu bezpieczny....
Trzymajcie się
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz