Angel pewnie mnie zabije, że znowu wstanę późno... Ale nie grałem nawet w nocy... Siedziałem i uczyłem się tego cholernego tricku .... z efektem takim że prawie zniszczyłem w złości nową talię kart....
ale zobaczyłem jeszcze sobie TO: LINK
TO jest piękne. Obie sztuczki zostawiły mnie ze szczęką w podłodze, chociaż pierwsza jest mi bliższa ze względu na wykorzystanie kart ;p
Teraz idę spać. Dobranoc ludzie..
JESTEM SZCZĘŚLIWY. Dożyłem dnia kiedy mogę to powiedzieć z czystym sumieniem
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz