wtorek, 9 kwietnia 2013

At least we came back

Dla zainteresowanych tematem, mały update na kanale, niedługo (tiaaa) powinny się pojawiać nowe rzeczy.
Stay tuned :D
Jak tylko SharQ ogarnie.... Nieważne co, to nagrywamy razem. Albo za tydzień albo za dwa, jednak tym razem nie będzie to od razu jakaś poważna rozkmina tylko w sumie taki "wywiad" dla jaj. Mała rozgrzewka przed tym co ma się dziać w krótce. Jeśli tylko rzeczony Partner będzie w stanie nagrywać

Narazie :D


Najlepszy lovesong Ever <3

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz