To się zaczęło tak jak przewidywalem. "Wszyscy faceci tacy sami, tylko by się bawili, bez serca". "Coś ty najlepszego zrobił? przecież ona tylko szukała pocieszenia w ramionach innych". Oficjalnie uznaję ze ten jeden związek moze mi starczyć na kolejne 15 lat. albo dłużej. nie mam na to siły + jestem zbyt toleracyjny. Stwierdzam że nie nadaję się do zwiazków.
Cyaa
Potrzebuję czegoś mocnego: Oh My Goooooood
Po co komu kobieta. Ręka nie granat, chuja nie urwie. A i jeść nie woła.
OdpowiedzUsuńZajebiste stary >.< Jak wróciłem do domu wk**** tak mi to poprawiło humor xD
Usuń