"... jest jak inny zestaw klocków Lego. Niby wiesz co z tym się robi, ale za cholerę nie wiesz jak ułożyć w całość" ~SharQ
Co prawda to prawda... Ehh, ja ze swoim 'zestawem'* nie miałem się już siły męczyć.... No i się skończyło. Mam nadzieję ze teraz przynajmniej przestaną do mnie ludzie przychodzić i mi mówić że moja dziewczyna mnie zdradza ;_; Olewałem to mimo, że dobrze o tym wiedziałem. Ale uznaję zasadę "jej zdrada, jej problem". Znając życie i inne 'lovestory' przyjaciół - pewnie i tak wyjdzie na to że to ja jestem ten zły i że byłem z nić tylko po to żeby ją w końcu wykorzystać potem porzucić najlepiej jeszcze po drodze zdradzając. Trudno ^^ teraz to już pełna wyjebka xD
Dobra trzymcie się tam ciepło ludzie. Ostatnio mnie naszła pewna rozkmina, jak ja zbiorę do kupy to się podzielę :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz