środa, 23 listopada 2016

Inspiracja

"Miejsce Powstania Listu, Data powstania listu


Do Ciebie


Piszę ten list teraz, dziś. Ale też za chwilę, za tydzień. Także wczoraj i miesiąc temu... Piszę go ciągle...

Świeczka obok już prawie dogasa.... Mam nadzieję, że zdążę nim wypali się całkiem, bo jeśli pójdę po nową albo zasnę w oczekiwaniu na światło dzienne, wszystkie myśli mi uciekną.... Skąd wiem? Bo już próbują uciekać. Ciągle robię wszystko co się da żeby je zatrzymać... Chodzą mi po głowie obrazy, słowa, zdania, ale nie umiem ich połączyć w całość.... Zbyt łatwo się rozpraszam... Ale to już pewnie wiesz...

Ja wiem za to, że jest coś.... Ktoś... Dzięki komu mogę te myśli pozbierać. I tylko dzięki Tobie mój umysł jeszcze jest w jednym kawałku zamiast lewitować gdzieś w różnych miejscach kosmosu....

Mam nadzieję, że kiedy odkopiesz ten list spośród tego całego stosu Twojej codziennej korespondencji, to chociaż na chwilę zatrzymasz się, a nie tylko przebiegniesz wzrokiem po tych wersach składanych ostatkami silnej woli z myśli tak ulotnych, że tylko dzięki cudowi udało mi się je zamknąć w stalówce napełnionej tym starym atramentem....

Chcę ci podziękować, za każdą chwilę, dzień, miesiąc spędzone razem... I w rozłące, ponieważ nawet wtedy czuję twoją obecność... Twoje poirytowanie kiedy pomyślę o czymś niewłaściwym, twoje rozweselenie kiedy zrobię coś tak głupiego, że jedyną słuszną reakcją jest salwa śmiechu... Twój smutek kiedy po raz kolejny o czymś zapominam, albo czegoś nie dopatrzę.....

Chcę Cię przeprosić za to, że dziś, zamiast położyć się spać obok Ciebie, piję znowu do późna z kolegami w barze.... Za to, że znów nie wiedziałem, które kwiaty lubisz i kupilem niewłaściwe.... Za to, że znowu pranie dalej wisi na sznurach przy stodole, zamiast leżeć wykrochmalone w sypialny... Że znów jestem niedospany i nie wiem co do mnie mówisz... Za wszystkie błędy... Za wszystkie źle dobrane słowa... 
 
Mam nadzieję, że kiedyś weźmiesz ten list do ręki, przeczytasz go i będziesz wtedy czuła dokładnie to samo co ja.... Bezgraniczną falę ciepła... Nieustające szczęście... I że wtedy ja będę obok....





Podpisano:
Twój na zawsze, kochający bezgranicznie Ja."



Autor nieznany, prawdopobne miejsce powstania: Serce, bo na Głowę to nie wygląda

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz